sobota, 28 stycznia 2017

Książka dla Ciebie :) - społeczność Google+.

Niniejsza grupa na Google+, czyli "Książka dla Ciebie :)" ma za zadanie przedstawiać czytelnikowi ciekawe książki oraz strony/blogi z książkami. To taka prezentacja interesujących pozycji (oczywiście z mojego, subiektywnego punktu widzenia) oraz propozycji od pozostałych członków społeczności. Oczywiście ja ją założyłam :) aby podzielić się swoimi typami i tym, co mnie ciekawi. Staram się opisywać (krótko) lektury wartościowe, rozwijające wyobraźnię, jak też po prostu takie, z których można coś dobrego wynieść. Warto czytać książki, ponieważ oprócz wymienionych powodów są również dobrą rozrywką.

Jako pierwszy lub jeden z pierwszych wpisów dałam książkę "Nowy wspaniały świat" Aldousa Huxleya. To lektura z gatunku science fiction, ale takiego bardziej o charakterze społecznym. Ukazuje nam społeczeństwo przyszłości, bardzo prawdopodobne, jeśli będziemy dalej bazować na materialnych przyjemnościach. Tam nie ma miejsca dla ducha, tylko dla rozmaitych, jednakże zawsze tylko przyjemności ciała. Nie można pomijać sfery duchowej, więc książka jest przestrogą dla nas. Należałoby ją poznać, nawet, jeśli nie gustujemy w fantastyce naukowej.

Jak to już napisałam na początku niniejszego wpisu, są i posty innych członków grupy, a jest ich w sumie pięciu póki co (razem ze mną jako administratorką). Ciekawym wpisem jest tekst-recenzja Pani Ewy Trąbczyńskiej, obszerna skądinąd. Mówi ona o książce "Angielski blues" Łukasza Polańskiego. Wydaje się być interesującą lekturą i być może ją przeczytam :) A opowiada, wedle słów Pani Ewy, o życiu codziennym emigranta "za chlebem" w Wielkiej Brytanii. Sposób patrzenia jest pełen wrażliwości, celnych obserwacji oraz humoru. Jeśli chcecie, poszukajcie tej książki w internecie.

Na koniec pragnę raz jeszcze zachęcić do czytania książek, szczególnie tych dobrych, wartościowych, z przesłaniem. Możecie zajrzeć czasem na moją grupę "Książka dla Ciebie :)", jeżeli poszukujecie akurat lektury dla siebie. Będą tam rekomendowane książki z różnych gatunków literackich, które warto przeczytać. Chciałabym też dodać, że społeczność jest podzielona na kilka działów tematycznych, mianowicie: Dyskusja (ogólny), Polecam książkę, Polecam ebooka, Książki audio mp3, Strony i blogi literacko-czytelnicze, Wasza twórczość, Cytaty z książek i O czytaniu ogólnie. Myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie, chociaż grupa jest na razie początkująca. Zapraszam:

Książka dla Ciebie :) na platformie Google+

wtorek, 24 stycznia 2017

Lindsey Stirling - "The Arena".

I znów nadeszła pora na jeden z nowszych teledysków Lindsey Stirling, tym razem z jej ostatnio wydanej płyty "Brave Enough" (po polsku "wystarczająco dzielna" - to słowa jednej z piosenek w albumie - przypis mój). Płyta została wydana w roku 2016 i zdobyła moje uznanie, jak też i z pewnością wielu innych wielbicieli jej twórczości. Gatunek to oczywiście "crossover", czyli "wykraczanie poza granice", bowiem wykraczamy tu poza obręb muzyki klasycznej, łącząc ją z innymi stylami, na przykład z muzyką elektroniczną czy dubstepem. Robi wrażenie ! Sam teledysk do utworu "The Arena" urozmaica wizualnie jego piękno dźwiękowe. Widzimy oczywiście ... arenę i tańczącą na niej parę. Przygląda się im tłum różnorodnie ubranych i wyglądających postaci. Para wie, że aby zdobyć popularność tłumu, należy wystąpić jak najlepiej. I Lindsey tańczy doprawdy oszałamiająco, chyba najlepiej jak potrafi.

Tak, trzeba przyznać, że artystka ma mnóstwo talentu zarówno muzycznego, jak i tanecznego, chociaż w dzieciństwie pobierała "tylko" lekcje muzyki na skrzypce, pragnąc jednocześnie tańczyć. Ale rodziców nie było stać na obie te lekcje, Lindsey wybrała więc grę na skrzypcach. Teledysk może być alegorią jej talentu oraz "spoglądaniem na siebie" pod koniec wideoklipu, na swoje odbicie, symboliczną obserwacją wnętrza. Bo kiedy się gra, nie widzi się tak naprawdę nic, żadnego tłumu rzucającego ... sałatą, bo coś mu się nie podoba (wykrzywione twarze). Czy chodzi o pieniądze ? Bardzo mądrze przekazane. Są też i zagubione, tulące się do siebie dzieci, będące zapewne kolejnym symbolem - tym razem niewinności aktu twórczego. Tak więc sam teledysk, przypominający mi skądinąd nieco film fantasy ze względu na różnorodność wizualną postaci jest wart obejrzenia, bowiem i taniec Lindsey porywa (daje z siebie wiele), i przekaz jest ważny. No i przetłumaczę jeszcze pojawiający się na samym początku napis-motto Theodora Roosvelta: "Nie krytyk się liczy, nie człowiek, który wskazuje, jak potykają się silni albo co inni mogliby zrobić lepiej. Chwała należy się mężczyźnie na arenie". Daje do myślenia ?

środa, 18 stycznia 2017

Ciekawe strony - grupa na Google+

"Ciekawe strony" to kolejna założona przeze mnie grupa na Google+, dosyć już dawno temu. Z założenia ma prezentować ... po prostu wybrane subiektywnie, interesujące strony. Przeważnie moje :) ale nie tylko. Grupa jest bowiem otwarta na nowych członków oraz ich propozycje niebanalnych witryn internetowych. Kilku już nawet skorzystało - na przykład Pan Robert Trafny i jego blog "Wiara jest super" czy Pan Grzegorz Tomicki - tutaj ciekawe wpisy książkowe jego autorstwa, jak również intrygująca strona "Autoprezentacja".

Ale po kolei. Bardzo szczególny okazuje się być blog "Wiara jest super" - tworzony przez "wieloletniego Praktyka", zawiera mnóstwo cennych rad i wyjątkowych, przykuwających uwagę artykułów o profilu religijnym, pozwalających nam po uważnej lekturze rozwijać nasze życie duchowe. Warto odwiedzić ! Kolejnym ciekawym wpisem jest ten utworzony przez Pana Grzegorza Tomickiego - o pewnej książce, która także zawiera cenną wiedzę, jak sądzę (bo jeszcze jej nie czytałam). To "Geografia myślenia. Dlaczego ludzie Wschodu i Zachodu myślą inaczej". Mam zamiar ją przeczytać, ponieważ między innymi interesuje mnie kulturoznawstwo.

Jest i krótka reklama niniejszego bloga "Dobra rozrywka", wraz z banerem. Ale naprawdę krótka. Pewnie dlatego, że pisana jeszcze na samym początku bloga, kiedy postów i materiału było niewiele ... Informuje ona o książkowej i humorystycznej zawartości witryny, co wówczas miało rację bytu z wymienionych w poprzednim zdaniu powodów. Ponadto opisałam też mój blog o grach, który prowadzę od kilku lat. Jego poprzednia nazwa brzmiała "Gry - moja pasja". Teraz jest "Świat gier online", zgodnie z adresem bloga. Według mnie to lepiej pasuje i łatwiej też zapamiętać. Lubię łączyć poranne granie z blogowaniem o nim. To jedno z moich zainteresowań.

Na koniec chciałabym zachęcić czytelników do odwiedzin opisywanej tutaj grupy od Google+. Nowe strony będą się pojawiać co jakiś czas, a i obecnie jest trochę wpisów do poczytania. Mam też nadzieję na pojawienie się nowych użytkowników oraz na ich ciekawe posty w grupie. Obecnie jest ich jedenastu, a to już moim zdaniem całkiem znacząca liczba, świadcząca o pewnym zainteresowaniu "Ciekawymi stronami". Zapraszam więc do odwiedzin, a szczególnie do wyrażania własnych opinii o wpisach:

Ciekawe strony - Google+

sobota, 14 stycznia 2017

Lindsey Stirling - "Minimal Beat".

Znowu postanowiłam zamieścić na niniejszym blogu jeden z teledysków Lindsey Stirling, mianowicie "Minimal Beat". To jeden z moich ulubionych utworów tej genialnej według mnie skrzypaczki, z albumu "Lindsey Stirling". Lubię zarówno album, jak i ten szczególnie utwór za jego liryczność i prostotę przekazu. Płyta została wydana, jak podaje Wikipedia, 18 września 2012 roku. Zdobyła sobie wielką popularność wśród wielbicieli muzyki skrzypcowej połączonej z elektroniczną. "Minimal Beat" ukazuje artystkę grającą na ulicach i placach świata, jest więc ona również zapaloną podróżniczką ! Miły dla oka okazuje się widok Lindsey przytulającej australijską koalę albo karmiącą kangura. Widać, że lubi zwierzęta, co dobrze świadczy o jej wrażliwości, także artystycznej. Możemy także zaobserwować ją na koncertach, na przykład okrywającą się flagą danego kraju, w którym akurat występuje, czyli czuje się "obywatelką świata".

Ogólny przekaz utworu jest moim zdaniem taki: muzyka jest własnością ogólnoludzką, nie przynależy do określonego państwa, a przekracza granice i jest ponad wszelkimi podziałami. Możemy obejrzeć teledysk i sami się o tym przekonać, jakie on robi na nas wrażenie. Na pewno bardzo pozytywne. Lindsey jest także osobą niezwykle ruchliwą i wręcz zarażającą swoją dobrą energią, co możemy wyczytać właśnie z wymienionego teledysku. Muzyka jest ogólnie bardzo specyficznym medium i jeśli w niej gustujemy, potrafi nam poprawić nastrój oraz dodać sił do codziennych zmagań z życiem. Tak właśnie postrzegam twórczość Lindsey Stirling. Zapraszam do obejrzenia wideoklipu i wyrobienia sobie o nim własnej opinii:

poniedziałek, 9 stycznia 2017

Dobre czytadła - recenzje przeczytanych książek.

Od prawie dwóch lat prowadzę bloga "Dobre czytadła", którego tematyka dotyczy recenzji i opisów (aczkolwiek nie zdradzających zbyt wiele) przeczytanych przeze mnie książek papierowych i e-booków. Poprzednia nazwa bloga brzmiała "Moje sprawdzone czytadła", teraz natomiast jest "Dobre czytadła", aby zgadzała się z adresem bloga i łatwiej było ją zapamiętać. W każdym bądź razie lubię prowadzić wymienioną stronę, tylko najpierw muszę przeczytać jakieś "czytadło" :) a nierzadko są one obszerne, jak cykl fantasy "Koło Czasu" Roberta Jordana. To moja ulubiona seria książkowa, charakteryzująca się ciekawą akcją i naturalnie motywami fantasy.

Opisywany blog prezentuje czytelnikowi rozmaite książkowe kategorie tematyczne, jak właśnie fantasy, klasyka literatury, motywacja, podróże, psychologia czy science fiction. Pierwszą i ostatnią wymienioną dziedzinę upodobałam sobie najbardziej, ponieważ kreują one ciekawy, chociaż wymyślony świat i są doskonałą odskocznią od rzeczywistości. Również podróże uważam za interesujące z powodu ich egzotyczności, barwności oraz niecodziennego charakteru. Kategoria psychologia to raczej taka psychologia na co dzień niż naukowe rozważania, bardzo przystępnie napisana i sugestywna dla wyobraźni. Odkrywa przed nami metodę wypracowaną przez autorkę na pełne i szczęśliwe życie, jest więc również takim typem poradnikowym.

Zatrzymam się na chwilę przy temacie właśnie psychologii. W książce "W dżungli podświadomości" Beaty Pawlikowskiej zauważam oprócz wymienionych w poprzednim akapicie cech także dążenie do wyjaśnienia opartego wyłącznie na doświadczeniach pisarki odnośnie mechanizmów rządzących podświadomością. Robi to w sposób intuicyjny i samodzielny. Język przez nią używany trafia do czytelnika i jest łatwo przyswajalny, jak sądzę, opierając się o własne wrażenia. Autorka nie zna żadnych teorii psychologicznych i właśnie to budzi podziw, bo mimo wszystko jej książka jest spójna i sensowna. Warto ją przeczytać, jeśli chcemy odmienić swoje życie i lubimy takie dzieła a la poradnikowe.

Tak więc zapraszam gorąco do odwiedzin mojego bloga z recenzjami ciekawych i wartościowych z mojego punktu widzenia książek. Mam nadzieję, iż będzie się on rozrastał sukcesywnie, choć powoli, wszak przeczytanie książki plus codzienne zajęcia trochę zabiera czasu. Na opisanie czeka jednakże cała "biblioteczka", więc z pewnością nowe książki pojawią się na moim blogu. Jeśli też lubicie czytać oraz interesują Was rekomendacje czytelnicze, kliknijcie w poniższy link:

http://dobre-czytadla.blogspot.com

sobota, 7 stycznia 2017

Vod.pl - filmy za darmo.

Dawno temu, bliżej już nie pamiętam w jaki sposób, natrafiłam na stronę z darmowymi, legalnego pochodzenia filmami do oglądania online. Witryna nosiła nazwę Vod.pl. Korzystam z niej czasami jeszcze do dziś. Niestety obejrzenie filmu na stronie pociąga ze sobą zużycie pewnej, dosyć znacznej ilości transferu internetowego, najlepiej jest więc mieć go w dostatecznej ilości. Jak to filmy online ... Niektórym osobom może przeszkadzać również to, iż nasze darmowe kino jest przerywane kilkukrotnie ... reklamami, które są ceną, którą widz musi w tym przypadku "zapłacić". Reklamy są też na początku każdego bezpłatnego filmu. Tak więc oglądamy często naprawdę znakomite kino podobnie jak w telewizji, przerywane reklamami. No cóż, przynajmniej bloki reklamowe są krótsze na Vod.pl ...

Strona proponuje również płatne kino. Nierzadko są to prawdziwe hity, z pewnym opóźnieniem naturalnie. Ceny jednakże nie są aż tak wielkie i z pewnością przeciętnego widza na nie stać. No, ale jeśli wolimy oglądać wyłącznie za darmo, wówczas jest to kwestia naszego wyboru. Tylko że rezygnujemy w ten sposób z co głośniejszych przebojów kinowych ... A jeśli wszystko ma być legalnie, to oczywiście nie powinniśmy pobierać ich przez p2p ... Żeby było jasne, strona Vod.pl oferuje tylko filmy do oglądania online, nie możemy ich ściągnąć z niej w żaden sposób na swój komputer lub inny sprzęt. Nie ma takiej opcji. Od niedawna jednak można oglądać je na ... komórce.

Jeśli idzie zaś o dostępne gatunki, to mamy wśród nich pełną różnorodność. Akcja, animacja, dla dzieci, dramat, familijny, fantasy, horror, komedia (także i romantyczna), melodramat, musical, przygodowy ... i wiele innych. Jest doprawdy w czym wybierać. Są także i seriale telewizyjne, filmy dokumentalne czy programy Onetu. Tak, bowiem cały serwis jest własnością Onet.pl. Ponadto filmy możemy też podzielić na polskie i zagraniczne. Możemy również dzięki wyszukiwarce umiejscowionej na stronie odnaleźć dzieła kinematografii ostatnio dodane, najpopularniejsze lub według kolejności alfabetycznej. Z moich ulubionych filmów (darmowych) wymieniłabym ekranizację komedii Aleksandra Fredry "Zemsta" albo "Rusałkę" (nazywaną rosyjską "Amelią").

Na koniec chciałabym Was zachęcić do korzystania z serwisu Vod.pl, ponieważ proponuje on wiele dobrych i wartościowych filmów za darmo i naprawdę legalnie, co też jest bardzo ważne. Strona uczestniczy bowiem w programie "Oglądaj legalne", który to promuje oglądanie filmów w sposób uczciwy wobec ich twórców oraz ... nas samych. Zapraszam więc na bezpłatny, wybrany przez Was seans ze strony:

http://vod.pl

piątek, 6 stycznia 2017

E-Darmo (wyjątkowe konto w systemie Chomikuj.pl)

Nie pamiętam już, w jaki sposób zdobyłam linka do tego ciekawego i oryginalnego profilu na Chomikuj.pl. Wiem tylko, iż jest on naprawdę wart uwagi, szczególnie, jeśli lubimy czytać autorskie e-booki na rozmaite tematy. A tych nie brakuje - zarówno tematów, jak i pozycji książkowych. Sam ich autor jest wyjątkową postacią, chociażby dlatego, że nie spotkałam jeszcze osoby, która miałaby na swoim koncie tyle literatury fachowej i poradnikowej. W dodatku udostępnia on swoje prace ... za darmo, co jest doprawdy godne pochwały !

Chomik "e-Darmo", bo o nim mowa, zawiera całkiem sporo różnorodnych kategorii tematycznych. Tak więc znajdziemy na nim: darmową muzykę (odgłosy ptaków), audio-booki (dla dzieci, poezja, proza, Tadeusz Boy-Żeleński), czasopisma (Herbasencja, Jazzpress, Kulturalni, Wiadomości antydopingowe), E-booki (fragmenty i pełne wersje) czy też darmowe fotografie albo i prezentacje. To oczywiście nie wszystko, a jedynie wycinek obszernego materiału, zamieszczonego na Chomiku "e-Darmo". Więcej odnajdziemy, odwiedzając ten wyróżniający się profil. A naprawdę opłaca się to zrobić, ponieważ szczególnie poradniki mogą okazać się pomocne w naszych problemach lub też trudnych sytuacjach innych ludzi.

Na samej górze strony są zamieszczone wizualne reklamy blogów Pana Roberta, bo tak ma na imię autor. Są to witryny następujące: Wiedza jest super, Zmień swoje życie, Samobójca z depresją, Wiara jest super oraz Zabawne obrazki (humor). One również zawierają dużo wartościowego, przydatnego materiału, podobnie jak e-booki autorskie. Nie będę ich tu bliżej opisywać, aby każdy chętny odwiedził chomikowy profil Pana Roberta i wybrał sobie na nim, co go interesuje. Pod wymienioną reklamą znajdziemy drugą, tym razem dotyczącą programu partnerskiego Złote Myśli (wybrane e-booki). Obie grupy e-książek (partnerskie i autorskie) są zbliżone tematycznie, więc mogą być umieszczone na tej samej stronie.

Podsumowując, chciałabym podkreślić szczególnie pełen wszelakiej wiedzy charakter niniejszego konta. Jest ono bogate w wiedzę empiryczną, religijną i życiową. Książki warto pobierać i czytać, ponieważ oprócz wymienionych już tutaj powodów wydają się one po prostu ciekawe. A jest doprawdy wśród czego przebierać ! Tak więc zapraszam do odwiedzin na Chomiku "e-Darmo", abyście przekonali się sami, czy naprawdę jest on tak interesujący i przydatny, jak napisałam:

http://chomikuj.pl/e-Darmo

czwartek, 5 stycznia 2017

Ciekawe strony - moja toplista.

Dobry rok temu, a może nieco więcej, założyłam własną toplistę w serwisie Toplista.pl. Nazwałam ją po prostu "Ciekawe strony", ponieważ postanowiłam zebrać na niej i zwrócić Waszą uwagę na swoje witryny, blogi, pozostałe prowadzone toplisty, linki partnerskie itp. Przyjmowałam jak dotąd również inne, zgłaszane przez internautów strony, ale od pewnego czasu nie mogę zalogować się na żadną z posiadanych toplist w wymienionym portalu. W związku z tym nie mogę też zatwierdzać nowych stron. Możliwe są tylko zwykłe odwiedziny oraz wejścia i wyjścia na wcześniej umieszczone tam witryny.

Jeśli chodzi o stronę wizualną "Ciekawych stron", to nieco się nad nią napracowałam :) Zrobiłam własny nagłówek, wklejając jednak do niego obcą fotografię, pochodzącą z serwisu Pixabay.com. Ustawiłam też całkiem moim zdaniem interesujące tło, białą arabeskę na szarym tle, wziętą ze strony Theinspirationgallery.com. Zastosowałam również parę innych zabiegów, jak indywidualne menu nawigacyjne, zmieniona czcionka czy obrazek idących, sympatycznych postaci na samej górze strony - tuż pod menu nawigacyjnym, urozmaicający znacznie wygląd. Wszystko to w celu nadania mojej topliście jak najbardziej indywidualnego charakteru, odróżniającego ją od stereotypowych szablonów, dostępnych w serwisie macierzystym.

Stron w topliście jest niestety tylko czternaście, wraz z moimi kilkoma witrynami, jak Recenzje stron, Toplista Ciekawych Książek czy Dobre czytadła. Tylko, gdyż jak już pisałam na wstępie, istnieje jakiś problem z serwisem Toplista.pl, w związku z którym działa on w zasadzie połowicznie. Parę bliżej nieznanych mi osób dodało także swoje witryny, na przykład Call me Anthony (bardzo ciekawy blog z powieścią w odcinkach) lub Saga Wizji Paradoksalnych (seria powieści o charakterze dosyć mrocznego fantasy). Te dwie strony (ale oczywiście nie tylko) są szczególnie warte uwagi, ponieważ ... lubię fantasy, jak też i rozmaite inne powieści. Polecam je też wielbicielom czytelniczych ciekawostek - obie debiutujące, młode pisarki dały z siebie to, co najlepsze.

Tak więc jeśli poszukujecie w sieci interesujących, może trochę nietypowych serwisów, zapraszam Was do odwiedzin "Ciekawych stron". Znajdziecie tam oprócz moich własnych witryn także serwisy pozostałych użytkowników, którzy zechcieli dodać swoje strony do toplisty. Tak się złożyło, iż prezentują one naprawdę wysoki poziom i zwyczajnie warto je odwiedzić. Toteż zapraszam wszystkich chętnych do kliknięcia w poniższy adres:

http://ciekawe-strony.toplista.info

środa, 4 stycznia 2017

Ebooki-klasyka-literatury (moje konto na Chomiku).

Tego Chomika, czyli konto do gromadzenia i udostępniania plików w serwisie Chomikuj.pl posiadam już w zasadzie od dawna. Jakiś miesiąc temu zmieniłam mu nazwę na "Ebooki-klasyka-literatury" oraz profil z ogólnego na typowo książkowy. Teraz jest lepiej :) ponieważ książki to jest właśnie to, co lubię. Nie tylko czytać, ale i dzielić się nimi. Te obecne na Chomiku mają już wygasłe prawa autorskie, więc można legalnie udostępniać je innym na przykład do pobrania na komputer. Bardzo ważne jest, aby nie naruszać tych praw. Wiele osób nie przestrzega podanej zasady, szczególnie zaś na Chomiku. A przecież autor czy twórca określonego dzieła też musi z czegoś żyć, a więc zarabiać na swojej pracy. Warto o tym pamiętać.

Na moim koncie znajdziecie głównie klasykę literatury, z wymienionego już powodu. Te pozycje literackie są godne uwagi i zapoznania się z nimi, ewentualnie powtórnego przeczytania. Ja osobiście jestem po lekturze kilku z nich zaledwie, ponieważ klasyką literatury interesuję się stosunkowo od niedawna. Lektury szkolne w czasie nauki nie zawsze były chętnie przeze mnie czytane, na przykład ... do połowy ;) bo były ... zbyt obszerne i wówczas w dodatku niezbyt mnie interesowały. Wówczas to pasjonowałam się nie-lekturami, zaniedbując trochę klasykę literatury. Teraz jest inaczej. Co się zmieniło ? Myślę, że moje nastawienie oraz zainteresowania. Teraz chętniej sięgam po dawne lektury szkolne, bo zaczynam lubić ich styl. Dlaczego ? Ponieważ stare książki mają swój nieodparty urok.

Jest i oczywiście reklama księgarni internetowej Nexto.pl :) Przyznam, że w założeniu strona chomikowa miała przyciągać wielbicieli książek cyfrowych, czyli ebooków. Otrzymywaliby oni kanon lektur za darmo, a chętni mogliby również odwiedzić stronę wymienionej e-księgarni, do której prowadzi dobrze widoczny, zalinkowany banerek z napisem "Ciekawe e-książki od Nexto.pl" oraz wielką księgą na tle zachodzącego słońca. Oczywiście jest także opis, w którym głównie podkreślam sprawę legalnego pobierania plików, jak też zapraszam do sklepu Nexto.pl :) Dostępne tam ebooki, audiobooki oraz eprasa pozwalają czytelnikowi być bardziej na bieżąco niż może sama klasyka literatury, oczywiście niczego jej nie ujmując.

Na koniec dodam jeszcze, iż kto nie zapoznał się dotychczas z literaturą klasyczną, ten czym prędzej powinien nadrobić zaległości. Dawne książki oprócz wymienionego uroku posiadają również i przekazują czytelnikowi mądrość sprzed wieków, podaną na sposób bardziej nowoczesny, bo w postaci ebooków. Jeśli jeszcze nie mieliście do czynienia z książkami elektronicznymi, zachęcam do spróbowania, w dodatku u mnie na Chomiku "Ebooki-klasyka-literatury" zupełnie za darmo ! Zapraszam !

http://chomikuj.pl/Ebooki-klasyka-literatury

wtorek, 3 stycznia 2017

Świat gier online - mój blog o grach.

Dziś postanowiłam opisać jeden z moich blogów, który prowadzę już od około dwóch lat. Mowa o "Świecie gier online", którego nazwę zmieniłam niedawno, tak, aby bardziej zgadzała się z adresem strony (było "Gry - moja pasja"). Zaczęło się od tego, iż lubiłam sobie czasem pograć, zwłaszcza w rozmaite gry przeglądarkowe, stąd i pierwszy post - "Powitanie i w jakie gry gram/grałam". W tym wpisie możecie poczytać o wielu grach online, które "zaliczyłam", ale z różnych powodów opuściłam. Najczęściej chodziło o to, iż zaczęłam przegrywać (na przykład w Grepolis czy Travianie) albo ... znudziłam się (pozostałe).

Nieodmiennie trwam jednak przy Wiejskim Życiu (na Facebooku). Wprawdzie ostatnio miałam kilkutygodniową przerwę, ale wróciłam do rozgrywki i obecnie mam z niej dużo satysfakcji. Jestem tam już na 40 poziomie i mam nadzieję grać dalej. Zwyczajnie lubię zasiewy, zbiory z pól i sadów, produkcję farmerskich specjałów, nawożenie oraz od czasu do czasu sąsiedzkie odwiedziny w celu pomocy w rolniczych zajęciach. Atrakcyjne są także specjalne misje farmerskie, bardzo często z okazji różnych świąt, jak Boże Narodzenie czy Nowy Rok (ale nie tylko). Można też zbudować rozmaite habitaty zwierząt albo umieścić dekoracje (często również okolicznościowe). Niebagatelne znaczenie mają dla mnie codzienne bonusy za logowanie, szczególnie zaś darmowe dukaty (waluta premium). Warto je zbierać, aby ukończyć budowę maszyn farmerskich lub habitatów zwierząt.

Gram też czasem w różne gry instalowane na komputerze. Przykładowo mogę wymienić serię Heroes of Might and Magic. Szczególnie upodobałam sobie część trzecią, bo moim zdaniem jest najbardziej grywalna, czyli stabilna i przyjemna. Stabilna, bo nie wyłącza się samoistnie, jak to potrafi część pierwsza, a grywalna, bo ma udaną, wyrazistą grafikę, czego trochę brakuje części drugiej. Jednakże jedynka i dwójka też mają swój urok starych gier i warto je wypróbować. Szczególnie ... jedynka, mimo swojego nawyku do nieoczekiwanego wyłączania się, przypomina mi stare gry na system DOS. Opłaca się zagrać w nią chociażby dla porównania z pozostałymi częściami.

Podsumowując, muszę stwierdzić, że jestem zadowolona z opisywanego bloga. Wprawdzie na chwilę obecną gram jedynie z gier przeglądarkowych w Wiejskie Życie, a od czasu do czasu w Heroes of Might and Magic (grę instalowaną na komputerze), to i tak staram się regularnie dodawać nowe wpisy, aby blog "Świat gier online" był w miarę systematycznie aktualizowany. Różnie to jednak bywa i czasem mija sporo czasu od ostatniego posta. W każdym bądź razie lubię pisać. Zapraszam też chętnych do samodzielnej oceny opisywanego tu bloga, który znajduje się pod adresem:

http://swiat-gier-online.blogspot.com

poniedziałek, 2 stycznia 2017

Cytaty - ważne i mądre słowa - grupa na Google+

Swoistą tradycją na niniejszym blogu jest prezentacja rozmaitych grup tematycznych na Facebooku oraz Google+. Tym razem postanowiłam przedstawić społeczność założoną przeze mnie na platformie Google+ pod nazwą "Cytaty - ważne i mądre słowa". Wpisów jest tam na razie niewiele, bo zaledwie pięć. Liczę jednak na powolny, lecz stabilny rozwój grupy. Sama będę dodawać sukcesywnie nowe cytaty, a może też moi pozostali użytkownicy (jest ich dwoje) napiszą coś od siebie ? Czasem również sam czas jest tu rozwiązaniem optymalnym - czas i uzbrojenie się w cierpliwość, w oczekiwaniu na nowych członków społeczności.

Niestety grupa nie posiada kategorii tematycznych, a raczej wszystko jest "włożone do jednego worka". Dlaczego ? Ponieważ takie rozwiązanie okazuje się ... najprostsze. Proste rozwiązania są często najwłaściwsze. Pierwszy wpis linkuje do posta z cytatami o książkach i czytaniu na moim blogu recenzenckim "Dobre czytadła". Urozmaicony jest obrazkiem z nagłówka strony. Drugi wpis traktuje o pewnej podstronie większego serwisu, proponującej po jednej sentencji na każdy dzień roku, czyli cytatów jest dosłownie 365. Nie liczyłam ich wprawdzie, ale właśnie tyle dni ma przeciętnie rok. Myślę, że to prawdziwie ambitne zadanie, stworzyć tak obszerną bazę rozmaitych maksym. Pracy przy jej kreowaniu było na pewno sporo, co szczerze podziwiam i szanuję.

Z nowszych wpisów mamy fragment z przeczytanego przeze mnie ebooka Beaty Pawlikowskiej "W dżungli podświadomości". Mówi on o pewnym mechaniźmie, kierującym tą jakże potężną siłą. Mianowicie "podświadomość nie znosi pustki". Zawsze pragnie być czymś wypełniona, co często działa na naszą niekorzyść, jeśli źle ją "zaprogramujemy". Aby nasze życie było lepsze, należy podświadomość wypełnić pozytywnymi przesłankami. Ta czynność wymaga cierpliwości i uporu, ale zwieńczeniem jest sukces oraz szczęśliwe i "pełne" życie.

Jeśli o mnie chodzi, to bardzo lubię cytaty. Mam nadzieję, że zachęcę do ich lektury również i Was. Niejednokrotnie ważne słowa różnych sentencji mogą pomóc nam w życiowych decyzjach, szczególnie, jeśli czujemy się nieco "pogubieni". Cytaty naprawdę mają ogromny potencjał - właściwie powinny być czytane i studiowane przez niejedną, spragnioną mądrości osobę. Zapraszam więc na stronę po "garść" tychże złotych myśli:

Cytaty - ważne i mądre słowa - grupa na Google+

niedziela, 1 stycznia 2017

Lindsey Stirling - "Roundtable Rival".

Z racji rozpoczętego nowego 2017 roku postanowiłam zamieścić we wpisie teledysk muzyczny znanej skrzypaczki Lindsey Stirling pod tytułem "Roundtable Rival" (z roku 2014). Ogólnie bardzo lubię jej utwory, a wideo dodatkowo wzbogaca całość o element wizualny. "Roundtable Rival" to muzyka inspirowana Dzikim Zachodem i pojedynkami rewolwerowców. Rytm jest taneczny, chociaż dzieło oparte jest o muzykę skrzypcową, a więc klasyczną. Ta klasyka ma w sobie jednak nutkę nowoczesności, ponieważ jest beat, a i skrzypce chyba elektroniczne. Pojedynek, do którego dochodzi, to rywalizacja dwóch zespołów, kobiety kontra mężczyźni, obrończynie prawa wobec bandytów. Oczywiście zmagania toczone są o to, kto kogo pokona przy pomocy ... muzyki. Obie grupy posiadają swoje atuty. Kartą przetargową okazuje się w pewnym momencie ... ogromny głośnik-wzmacniacz dźwięku. Naturalnie dobro wygrywa, a nasze Panie odjeżdżają w glorii zwycięstwa :)

Lindsey Stirling jest znana w świecie muzycznym jako właśnie skrzypaczka, performerka oraz tancerka. Jej kreacje zwracają uwagę swoją oryginalnością i artystycznym podejściem. To prawdziwa kobieta-orkiestra. Omawiany utwór, czyli "Roundtable Rival" pochodzi z płyty "Shatter Me". Również pozostałe tamtejsze piosenki są ciekawie i nowocześnie zagrane. Lindsey Stirling łączy muzykę klasyczną na skrzypce z gatunkami takimi jak dubstep czy hip-hop. Całość brzmi niezwykle ciekawie, a płyty warto posłuchać. Przykładowa, poniżej zamieszczona kompozycja jest takim niewielkim wycinkiem, próbką umiejętności Lindsey. Posłuchajcie, obejrzyjcie i oceńcie sami: