niedziela, 18 czerwca 2017

Jain - "Makeba".

Na dzisiaj mam kolejny teledysk francuskiej wokalistki Jain, zatytułowany "Makeba". Od razu widać po obejrzeniu go, iż jest on wizualną kontynuacją wideoklipu "Come". Świadczy o tym pierwsza scena "Makeby" z przekłuwanymi balonikami, która jest zarazem ostatnią "Come". Obie są identyczne. Tak więc "Makeba" ukazuje nam rozmaite zagadki wzrokowe, które jednakże moim zdaniem "nie umywają się" do tych obecnych w "Come". Tamte jakoś bardziej przykuwały moją uwagę, chociaż także i łamigłówki wplecione w teledysk "Makeba" są niczego sobie. Szczególnie zwróciła moją uwagę scena z Jain, siedzącą ze zwieszonymi nogami na krawędzi wieżowca - drapacza chmur. Widać, że artystka prowadzi swoistą grę z publicznością, polegającą na podsuwaniu zagadek, typu "zgadnij, czy naprawdę siedziałam na krawędzi tego bardzo wysokiego budynku" albo końcową sceną z ... malowaniem pasków na afrykańskiej zebrze. Myślę, że taki fotomontaż jest ciekawy dla oka. Wprowadza wprawdzie widza w ... błąd, ale jest to błąd zupełnie niewinny. Dzięki niemu nasz mózg może trochę popracować, zamiast postrzegać oczywistość jako taką. Warto trochę pogłówkować i popatrzeć sobie na te logiczne zagwozdki :)

Jeśli zaś chodzi o tematykę utworu, to jest on wyraźnie związany z Afryką. Widać czarnoskórych tancerzy oraz dzieci, afrykańskie krajobrazy, jak też i sam rytm piosenki przypomina proste, afrykańskie "przyśpiewki". Bardzo spodobał mi się zwłaszcza kadr, przedstawiający Jain stojącą na dosyć wysokiej formacji skalnej, a w tle pejzaż sawanny. Był on jak dla mnie bardzo malowniczy, przypominał ... pocztówkę z dalekiej podróży. Widzimy także wielokrotnie scenę budowy (można dostrzec rusztowania), na której są zatrudnieni czarnoskórzy pracownicy. Oczywiście oni również ... tańczą :) No i wzorzyste grafitti na ścianie. Wszystko to są elementy powiązane znaczeniowo właśnie z Afryką. Grafitti przypomina przecież tradycyjną sztukę afrykańską, rytmiczność i taniec także jest elementem właściwym kulturze tego kontynentu. Nic w tym dziwnego, ponieważ Jain przez pewien czas mieszkała właśnie w Afryce (Kongo), toteż nawiązuje ona w swoim teledysku do motywów z Czarnego Lądu. No i czy wiecie, skąd wziął się tytuł piosenki, czyli "Makeba" ? Otóż istnieje ... ulica z nazwiskiem niejakiej Miriam Makeba. Jain pozostaje tajemnicza i nie ujawnia, gdzie się ona znajduje. W domyśle pewnie gdzieś w Afryce ... ? Tak więc uważam, iż doprawdy warto obejrzeć opisywany tutaj przeze mnie teledysk, wsłuchać się w jego rytm i prostą melodię, a poniekąd przeniesie on nas do Afryki. Zapraszam:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz