środa, 28 grudnia 2016

Twój dobry humor - społeczność na Google+

Dziś kolejna dawka dobrego humoru. Można by rzec, z racji dosyć wczesnej jeszcze pory - no, to już umownie ;) - na dobry początek dnia. Mianowicie utworzyłam zaledwie wczoraj grupę (społeczność) na Google+, której tematem przewodnim jest właśnie żartobliwość. Nosi ona nazwę "Twój dobry humor". Zamieściłam tam już kilka wpisów, a nawet dołączył jeden użytkownik ! Kategorie postów są następujące: Dyskutujemy (dział ogólny), Humor słowny, Humor obrazkowy, Zagadki, Humor wideo, Różności oraz Humor obcojęzyczny.

Jako pierwszy wpis "poszła" ... reklama niniejszej strony, a konkretnie omawianej już Strefy dobrego humoru. Ta facebookowa grupa powstała również całkiem niedawno, bo na dniach. Drugi wpis to humor obcojęzyczny (po angielsku). Chodzi w nim o zabawę zwrotami "to do" (robić coś, wykonywać) oraz "to be" (być, istnieć). Pierwsze dwie sentencje to słowa Nietzschego - "to do is to be" - w wolnym tłumaczeniu "działać znaczy być", jak również Kanta - "to be is to do" - "być znaczy działać". I na koniec puenta - "do be do be do" (Sinatra), która jest zabawna sama w sobie i nie potrzebuje tłumaczenia :)

Jest i humor obrazkowy - na razie jeden obrazek. Przedstawia on kobiecy ideał piękna w epoce kamiennej i dziś. Otóż w epoce prehistorycznej piękna kobieta to była taka "przy kości" - symbolizowała obfitość w dobie, kiedy na jedzenie trzeba było polować albo je zbierać. Słowem nie było tak łatwo zdobyć niezbędny do życia pokarm. Dzisiaj, kiedy jedzenia mamy aż w nadmiarze, często sami jesteśmy "przy kości". Dążymy do niego i podziwiamy wizerunek szczupłej niewiasty (i ogólnie takiż obraz sylwetki ludzkiej), czyli odwrotnie niż w czasach kamienia łupanego. Tak więc kanon piękna może się zmieniać na przestrzeni wieków. Co dziś jest "na topie", tym dawny człowiek mógłby pogardzać, i odwrotnie.

Wprawdzie omawiana dziś przeze mnie społeczność "Twój dobry humor" posiada jedynie (jak dotąd) pięć wpisów, to myślę, iż będzie się ona rozwijała, a nowych postów przybędzie z czasem. Powinnam też zaznaczyć na samym wstępie to, że nie godzimy się na "niesmaczne" i wręcz grubiańskie żarty. Niech chociaż u nas tego nie będzie. Mając na uwadze powyższe, zapraszam do odwiedzin na stronie:

Twój dobry humor na Google+

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz