Podejmę się pisania tekstów sponsorowanych na niniejszym blogu. Cena do uzgodnienia. Praca zdalna.

piątek, 30 grudnia 2016

Jamendo - serwis z darmową muzyką.

Wiele lat temu trafiłam w sieci na ciekawą stronę o nazwie Jamendo, proponującą między innymi darmową muzykę do odsłuchania oraz pobrania na komputer. Wszystko jest absolutnie legalnie i naprawdę bezpłatnie. Strona oferuje obszerne zasoby muzyczne. Jest to twórczość mniej znanych lub dopiero chcących zaistnieć w świecie muzyki artystów i pewnie dlatego za darmo można ściągnąć sobie ich utwory lub nawet całe albumy na swój sprzęt. Muzyka posiada rzeczywiście dobrą jakość, często nawet na miarę radiowych przebojów.

Dostępna na stronie wyszukiwarka zasobów pozwoli na przeszukanie cyfrowych treści według gatunku, nastroju a nawet dominującego instrumentu. Szczególnie to ostatnie jest bardzo interesującym, nietypowym wśród innych witryn muzycznych podejściem. Szkoda tylko, że samą wyszukiwarkę trochę słabo wyeksponowano na stronie. Widać tylko ikonkę lupy i ... to wszystko, w dodatku w samym kącie witryny. Na szczęście strona główna oferuje mnóstwo muzycznego materiału, na przykład listy odtwarzania (playlisty) albo społeczności (najpopularniejsze utwory, albumy, najbardziej znani artyści oraz komentarze - a wszystko to w ramach praktycznie dowolnego gatunku muzycznego, na przykład: pop, rock, electronic, relaxing, chillout itp.).

Jeśli ktoś chciałby wykorzystać zawartą na Jamendo muzykę do swojego projektu multimedialnego albo puścić ją w sklepie czy innym lokalu, powinien wykupić specjalną licencję. Liczy się to bowiem jako użytkowanie o charakterze komercyjnym. Tak więc chcąc tylko słuchać sobie muzyki w domu, nie musimy nabywać licencji. W innym zaś przypadku, kiedy posiadamy na przykład działalność gospodarczą albo w inny sposób czerpiemy zyski z naszej pracy - wówczas i owszem, mamy obowiązek posiadać licencję na użytkowaną w taki sposób muzykę. Myślę, że to uczciwe podejście. Czerpiesz zyski - płacisz. Słuchasz prywatnie - masz muzykę za darmo. W ostatnim przypadku możemy się nawet dzielić muzyką z przyjaciółmi, a więc i kopiować dla nich oraz dla siebie. Ale uwaga ! Nie sprzedawać !

Omawiana strona jest więc bardzo przydatna dla wielbicieli muzyki, którzy szukają utworów i albumów dostępnych bezpłatnie i w dodatku legalnie. Ja sama korzystam z niej od czasu do czasu, bo wiem, że tam wszystko jest "fair". Możemy nawet wspierać artystów dobrowolnymi datkami. Polecam serwis wszystkim muzycznym melomanom. Znajdą tam oni mnóstwo treści, które z pewnością ich zadowolą. A oto adres opisywanej witryny (intro):

https://www.jamendo.com

czwartek, 29 grudnia 2016

Recenzje stron - ciekawe miejsca w sieci.

Już od trzech lat z okładem prowadzę bloga, na którym opiniuję i opisuję interesujące z mojego punktu widzenia witryny internetowe. Blog nosi nazwę "Recenzje stron". Posty są pogrupowane w kategorie tematyczne (tagi). Zarówno tych pierwszych (postów), jak i drugich (tagów) zebrało się naprawdę sporo, jest więc co czytać oraz czego szukać. Ktoś nawet powiedział mi, że moja strona przypomina "blogowy katalog stron" :) Może to i racja, w każdym bądź razie wpisy są przyporządkowane do odpowiednich kategorii, tak jak w prawdziwym katalogu internetowym, a strony krótko opisane i podany link do nich.

Tworzenie i prowadzenie bloga "Recenzje stron" jest od dawna moim prawdziwym hobby, z którego czerpię zadowolenie i które mnie satysfakcjonuje pod względem "pisarskim" - analizy i subiektywnej oceny tych stron, które uważam za ciekawe. A skąd pomysł na bloga ? Otóż w internecie dużo jest przykuwających uwagę, wartościowych i zajmujących stron. Praktycznie w przypadku każdej witryny można odnaleźć pozytywne cechy, bo przecież każdy jej autor stara się uczynić swoje dzieło jak najciekawszym ze strony merytorycznej oraz najładniejszym, jeśli chodzi o szatę graficzną. Warto jakoś uhonorować te starania. Ponadto tyle mi się nagromadziło rozmaitych witryn w zakładkach przeglądarki, że chciałam coś z tym zrobić. Dobrym pomysłem więc wydawało mi się założenie bloga o stronach. Ponadto lubię coś tworzyć, na przykład oceniać te witryny.

Jak już napisałam wcześniej, samych tagów tematycznych jest na moim blogu mnóstwo :) Wymienię więc kilka najpopularniejszych pod względem liczby wykreowanych wpisów: blogi, ciekawostki, darmowa muzyka, edukacja, filmy, grafika, hobby, książki, ebooki, kulinaria, porady, powieści, przepisy kulinarne, zdrowa kuchnia czy zwierzęta. Wymienione etykiety liczą sobie po kilkanaście lub nawet więcej postów. Pozostałe, również liczne, mają ich nieco mniej. Poza tym myślę, że przeciętnego internautę, poszukującego w sieci różnych rzeczy za darmo, może zainteresować właśnie darmowa muzyka lub filmy, ponieważ dostęp do nich jest bezpłatny, pochodzenie tylko legalne, a jakość dorównująca według mnie płatnym treściom. Książki to kolejna lubiana przeze mnie dziedzina, która powinna zaciekawić osoby pasjonujące się czytaniem.

Na koniec powiem, iż miło mi będzie Was gościć zarówno na tym blogu (ponownie), jak i na Recenzjach stron, które zawierają moim skromnym zdaniem całkiem ciekawe treści :) z uwagi na specjalnie wybrane, niebanalne strony internetowe, które opisałam i zrecenzowałam. Czytajcie, komentujcie i wybierajcie swoje ulubione witryny :) Adres omawianego bloga podaję poniżej:

http://recenzje-stron.blogspot.com

środa, 28 grudnia 2016

Twój dobry humor - społeczność na Google+

Dziś kolejna dawka dobrego humoru. Można by rzec, z racji dosyć wczesnej jeszcze pory - no, to już umownie ;) - na dobry początek dnia. Mianowicie utworzyłam zaledwie wczoraj grupę (społeczność) na Google+, której tematem przewodnim jest właśnie żartobliwość. Nosi ona nazwę "Twój dobry humor". Zamieściłam tam już kilka wpisów, a nawet dołączył jeden użytkownik ! Kategorie postów są następujące: Dyskutujemy (dział ogólny), Humor słowny, Humor obrazkowy, Zagadki, Humor wideo, Różności oraz Humor obcojęzyczny.

Jako pierwszy wpis "poszła" ... reklama niniejszej strony, a konkretnie omawianej już Strefy dobrego humoru. Ta facebookowa grupa powstała również całkiem niedawno, bo na dniach. Drugi wpis to humor obcojęzyczny (po angielsku). Chodzi w nim o zabawę zwrotami "to do" (robić coś, wykonywać) oraz "to be" (być, istnieć). Pierwsze dwie sentencje to słowa Nietzschego - "to do is to be" - w wolnym tłumaczeniu "działać znaczy być", jak również Kanta - "to be is to do" - "być znaczy działać". I na koniec puenta - "do be do be do" (Sinatra), która jest zabawna sama w sobie i nie potrzebuje tłumaczenia :)

Jest i humor obrazkowy - na razie jeden obrazek. Przedstawia on kobiecy ideał piękna w epoce kamiennej i dziś. Otóż w epoce prehistorycznej piękna kobieta to była taka "przy kości" - symbolizowała obfitość w dobie, kiedy na jedzenie trzeba było polować albo je zbierać. Słowem nie było tak łatwo zdobyć niezbędny do życia pokarm. Dzisiaj, kiedy jedzenia mamy aż w nadmiarze, często sami jesteśmy "przy kości". Dążymy do niego i podziwiamy wizerunek szczupłej niewiasty (i ogólnie takiż obraz sylwetki ludzkiej), czyli odwrotnie niż w czasach kamienia łupanego. Tak więc kanon piękna może się zmieniać na przestrzeni wieków. Co dziś jest "na topie", tym dawny człowiek mógłby pogardzać, i odwrotnie.

Wprawdzie omawiana dziś przeze mnie społeczność "Twój dobry humor" posiada jedynie (jak dotąd) pięć wpisów, to myślę, iż będzie się ona rozwijała, a nowych postów przybędzie z czasem. Powinnam też zaznaczyć na samym wstępie to, że nie godzimy się na "niesmaczne" i wręcz grubiańskie żarty. Niech chociaż u nas tego nie będzie. Mając na uwadze powyższe, zapraszam do odwiedzin na stronie:

Twój dobry humor na Google+