Podejmę się pisania tekstów sponsorowanych na niniejszym blogu. Cena do uzgodnienia. Praca zdalna.

środa, 18 stycznia 2017

Ciekawe strony - grupa na Google+

"Ciekawe strony" to kolejna założona przeze mnie grupa na Google+, dosyć już dawno temu. Z założenia ma prezentować ... po prostu wybrane subiektywnie, interesujące strony. Przeważnie moje :) ale nie tylko. Grupa jest bowiem otwarta na nowych członków oraz ich propozycje niebanalnych witryn internetowych. Kilku już nawet skorzystało - na przykład Pan Robert Trafny i jego blog "Wiara jest super" czy Pan Grzegorz Tomicki - tutaj ciekawe wpisy książkowe jego autorstwa, jak również intrygująca strona "Autoprezentacja".

Ale po kolei. Bardzo szczególny okazuje się być blog "Wiara jest super" - tworzony przez "wieloletniego Praktyka", zawiera mnóstwo cennych rad i wyjątkowych, przykuwających uwagę artykułów o profilu religijnym, pozwalających nam po uważnej lekturze rozwijać nasze życie duchowe. Warto odwiedzić ! Kolejnym ciekawym wpisem jest ten utworzony przez Pana Grzegorza Tomickiego - o pewnej książce, która także zawiera cenną wiedzę, jak sądzę (bo jeszcze jej nie czytałam). To "Geografia myślenia. Dlaczego ludzie Wschodu i Zachodu myślą inaczej". Mam zamiar ją przeczytać, ponieważ między innymi interesuje mnie kulturoznawstwo.

Jest i krótka reklama niniejszego bloga "Dobra rozrywka", wraz z banerem. Ale naprawdę krótka. Pewnie dlatego, że pisana jeszcze na samym początku bloga, kiedy postów i materiału było niewiele ... Informuje ona o książkowej i humorystycznej zawartości witryny, co wówczas miało rację bytu z wymienionych w poprzednim zdaniu powodów. Ponadto opisałam też mój blog o grach, który prowadzę od kilku lat. Jego poprzednia nazwa brzmiała "Gry - moja pasja". Teraz jest "Świat gier online", zgodnie z adresem bloga. Według mnie to lepiej pasuje i łatwiej też zapamiętać. Lubię łączyć poranne granie z blogowaniem o nim. To jedno z moich zainteresowań.

Na koniec chciałabym zachęcić czytelników do odwiedzin opisywanej tutaj grupy od Google+. Nowe strony będą się pojawiać co jakiś czas, a i obecnie jest trochę wpisów do poczytania. Mam też nadzieję na pojawienie się nowych użytkowników oraz na ich ciekawe posty w grupie. Obecnie jest ich jedenastu, a to już moim zdaniem całkiem znacząca liczba, świadcząca o pewnym zainteresowaniu "Ciekawymi stronami". Zapraszam więc do odwiedzin, a szczególnie do wyrażania własnych opinii o wpisach:

Ciekawe strony - Google+

sobota, 14 stycznia 2017

Lindsey Stirling - "Minimal Beat".

Znowu postanowiłam zamieścić na niniejszym blogu jeden z teledysków Lindsey Stirling, mianowicie "Minimal Beat". To jeden z moich ulubionych utworów tej genialnej według mnie skrzypaczki, z albumu "Lindsey Stirling". Lubię zarówno album, jak i ten szczególnie utwór za jego liryczność i prostotę przekazu. Płyta została wydana, jak podaje Wikipedia, 18 września 2012 roku. Zdobyła sobie wielką popularność wśród wielbicieli muzyki skrzypcowej połączonej z elektroniczną. "Minimal Beat" ukazuje artystkę grającą na ulicach i placach świata, jest więc ona również zapaloną podróżniczką ! Miły dla oka okazuje się widok Lindsey przytulającej australijską koalę albo karmiącą kangura. Widać, że lubi zwierzęta, co dobrze świadczy o jej wrażliwości, także artystycznej. Możemy także zaobserwować ją na koncertach, na przykład okrywającą się flagą danego kraju, w którym akurat występuje, czyli czuje się "obywatelką świata".

Ogólny przekaz utworu jest moim zdaniem taki: muzyka jest własnością ogólnoludzką, nie przynależy do określonego państwa, a przekracza granice i jest ponad wszelkimi podziałami. Możemy obejrzeć teledysk i sami się o tym przekonać, jakie on robi na nas wrażenie. Na pewno bardzo pozytywne. Lindsey jest także osobą niezwykle ruchliwą i wręcz zarażającą swoją dobrą energią, co możemy wyczytać właśnie z wymienionego teledysku. Muzyka jest ogólnie bardzo specyficznym medium i jeśli w niej gustujemy, potrafi nam poprawić nastrój oraz dodać sił do codziennych zmagań z życiem. Tak właśnie postrzegam twórczość Lindsey Stirling. Zapraszam do obejrzenia wideoklipu i wyrobienia sobie o nim własnej opinii: